Do pracy 73 - Walka o Wolne

Sobota, 10 maja 2014 · Komentarze(0)
Po wczorajszym przeobrażeniu śnieżnika dziś znów zapragnąłem jechać na nim do pracy. Pojechałem sobie więc małą pętelkę po lasach, aby poczuć jak ów maszyna śmiga w terenie. Jeszcze sie przyzwyczajam do grubszych przeszkód i sposobu ich pokonywania, ale jest naprawdę pysznie. 

W pracy jak to w pracy sobota - zapiernicz, choć kontrolowany. Postanowiłem, nieśmiało zapytać o wolną sobotę za dwa tygodnie. Jejku ile ja się nasłuchałem? Że jestem niepoważny, że albo praca albo wolne i tego typu teksty. Cóż poczać, wedle pracodawcy mam być dawcą siebie all the time. 

Cóż coś wymyślę, generalnie wielkiego "D" nie było i pytałem mniejszego "R" więc decyzje pewnie podejmie główny dowodzący. 

Po pracy rowerkiem do domu na obiadek:D

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa stawy

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]