Po okolicy z żoną

Sobota, 30 sierpnia 2014 · Komentarze(0)
Wycieczka z Agnieszką po pracy. Najpierw objadłem się zupy a potem ruszyliśmy na rower. Kurcze, znów jakoś mi jazda nie idzie. Tzn idzie, ale nie mogę się zmusić do dłuższych  tras. Wycieczka mała krótka, w sumie symboliczna. Brak pomysłu i chęci na coś więcej. 

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ceobi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]