Do pracy zwiewnie

Sobota, 29 kwietnia 2017 · Komentarze(1)
Zwiewnie i niepewnie do pracy pojechałem. Sobota pracująca, kolejna nadzieja na zarobek dla firmy, ale sezon deszczowo-gówniany nie odpuszcza, więc i ruch w sklepie był mały. Składaliśmy rowery i czekaliśmy na cud. Komunie za pasem, a rowery stoją...

Do domu jechałem już z wiatrem co wielce me serce uradowało!

Komentarze (1)

Takie serwisowe dni zapaści są dobre... dla całoroczniaków. Ja tam skorzystałem :)

Trollking 17:10 poniedziałek, 1 maja 2017
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa eroko

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]