Decathlończyk - Inauguracja
Warszawa dość osobliwa jest... - zapomniałem jak to jest być Warszawskim rowerzystą. Te powroty z pracy - ech:) Jutro do nocy, sprawdzę jak się ma sprawa powrotów "nocnych"
Niedługo tłok na ścieżkach się skończy:) Paniusi w spódnicach już jakby mniej:D
Ksiegowy 09:45 środa, 11 września 2019
Wieczorem gdy już obywatele pod krawatem dotrą do swoimi blaszakami do domów jeździ się po mieście całkiem nieźle.
oelka 23:36 wtorek, 10 września 2019
Nie musi być warszawski, może być też poznański, czy po prostu miejski - to świat ze świecącym się non stop radarem ostrzegawczym :) Szczególnie wieczorami, bo tu naprawdę robi się ryzykownie, głównie z powodu... rowerzystów-batmanów...
Trollking 21:37 wtorek, 10 września 2019