Dzień wolny rowerowe chłody:)

Poniedziałek, 7 października 2019 · Komentarze(1)
Pierwszy od dawna dzień wolny, który mogę spędzić tylko na swoje sprawy. Najpierw zacząłem fryzjerem, potem po ogarnięciu spraw poranka udałem się na rower. Nowy/stary widelec świetnie działa, a i nie szkoda go na okres jesienno-zimowy. Raidon przejdzie niebawem serwis z wymianą oleju i czego mu tam trzeba.

Moja dzisiejsza runda to kółko przez Legionowskie lasy do Choszczówki, a następnie do Nieporętu i do Legionowa.

Efekt? Jak zaczynałem świeciło słońce, jak kończyłem już nie świeciło... i znowu zmarzłem.

Za to przyjemnie się jechało. Pierwszy raz od dawna pojechałem na rower dla przyjemnośći a nie z przymusu dojazdu do pracy;)

Komentarze (1)

A dla mnie nawet dojazd do roboty na rowerze potrafi być przyjemnością. Choć na mecie smutek :)

Trollking 20:12 wtorek, 8 października 2019
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa siema

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]