Kolejowo na Północne Mazowsze

Niedziela, 17 listopada 2019 · Komentarze(1)
Kategoria kuweta, Na Zaborze
Długo nie wiedziałem gdzie mnie koła tego dnia poniosą. Z pomocą przyszła mi żona, która zaproponowała aby pojechać do rodzinki na północne Mazowsze. Ona autem z dziedzicem, ja zaś miałem dotrzeć rowerem. Ta opcja mi się podobała i chętnie z niej skorzystałem. Później okazało się jeszcze, że pojedzie ze mną kolega i tak wyszła z tego zacna popedałowanka. W sumie 40 kilometrów wzdłuż torów kolejowych. Szutry i różnego rodzaju pola i lasy.




Piekne słońce, kawał fajnej wyrypanki!

Komentarze (1)

Wniosek: czasem warto słuchać żony :)

Trollking 20:39 niedziela, 17 listopada 2019
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa alatd

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]