Odkryłem Narnie nad Wisłą

Poniedziałek, 4 maja 2020 · Komentarze(2)
W ciągu dnia siedziałem w domu z dziedzicem. Nie siedzieliśmy jednak bezczynnie. Zrobiliśmy wycieczkę do warsztatu i udało mam się W końcu zmienić opony na letnie A potem poszliśmy na spacer dm lasu. Pogoda rano była ładna niestety im bliżej wieczoru tym więcej chmur a i jeden opad się przydarzył. Po siedemnastej zmieniła mnie żona i pojechałem na rower. Odkryłem kawał fajnej trasy nad Wisłą tuż nieopodal deptaka na Tarchominie. Czasem trzeba było rower przenieść przez powalone drzewa ale i tak odcinek bardzo malowniczy.

Komentarze (2)

No osiela to tam rosną jedno na drugim... oby kiedyś Wisła się o swoje nie upomniała....

Ksiegowy 09:39 wtorek, 5 maja 2020

Lubię Tarchomin oraz Nowodwory. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś była tam szansa na zobaczenie kawałka porządnej przyrody na styku z nowymi i starymi blokami.

Trollking 20:56 poniedziałek, 4 maja 2020
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zemob

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]