Wieczór i kwitnące lasy

Niedziela, 24 maja 2020 · Komentarze(1)
Wieczorem dopiero miałem ochotę wyjść z domu. Zimny dzień i chłodny wieczór. W lasach zakwitły konwalie. Pięknie zielono choć wieczory nadal chłodne. Wolno się wiosna rozkręca. Moje plecy w zasadzie już bez bólu ale jeszcze lekko sztywne. Ruszam się powoli aby organizm przyzwyczajał się do roweru. Do maratonu chce całkowicie doprowadzić się do ładu.

Komentarze (1)

Zdróweczka, panie kolego. Rekonwalescencja na rowerze przed maratonem rowerowym brzmi zdecydowanie logicznie :)

Trollking 20:58 niedziela, 24 maja 2020
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ychac

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]