Wieczorny chillout

Środa, 8 lipca 2020 · Komentarze(1)
Dzisiaj dzień relaksu i rehabilitacji. Od rana opiekowałem się dziedzicem, a popołudnie na rowerówo. Dzisiaj też byłem drugi raz na masażu i tym razem był to facet. Dostałem niezły wycisk. Masaż dodałem jako dodatek do próby postawienia na nogi moich pleców i kręgosłupa. Do startu w sierpniu jeszcze połowa miesiąca, więc zobaczymy jak to się przyjmie. Wieczorem rower w chmarach komarów...

Komentarze (1)

Profesjonalny masaż - nigdy nie próbowałem. Zdrówka życzę!

Trollking 20:37 środa, 8 lipca 2020
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa akzes

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]