Wieczorna runda

Środa, 11 listopada 2020 · Komentarze(2)
Wyrwałem się w końcu na rower choć długo ze sobą walczyłem. Ciemno zimno i lekki wiatr. Ostatnio trudno mi się zmotywować na wyjazdy.

Komentarze (2)

tak to prawda, poruszył mnie ów wyjazd do cna:D

Ksiegowy 21:04 środa, 18 listopada 2020

Ważne, że ruszone (się) :)

Trollking 22:15 środa, 11 listopada 2020
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa szyok

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]