po Agnieszkę do pracy

Poniedziałek, 24 października 2011 · Komentarze(0)
Zimny przejazd po Age bo bluza rowerowa nie wyschła mi... Więc jechałem w Bawełnie z kapturem;/


Ogólnie tknęło mnie to, że mimo, że kilka dni nie odprowadzałem Agi nagle po 18ej robi się już pełna noc. No jeszcze jakiś czas temu dopiero jak po pracy szlismy na zakupy to robiło się ciemno a teraz? Wychodzisz i od razu włączasz lampeczkę...

Ech a jak czas przesuną?? Jeja - trzeba pomyśleć o prezentach pod choinkę...

Jutro kolejna rozmowa o prace - trzymajcie kciuki:D

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ktnie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]