Ja w dom, rower w dom!!! || 25.77km
Wtorek, 25 października 2011
· Komcie(0)
Kategoria Na uczelnie, Po Agnieszkę do pracy
W kierunku domu mego, mkłem i mknałem. Mknięcie wspomagał wiatr silny skierowany w plecy a nawet w kierunku siodełka od tyłu momentami!

Jechało sie nieźle. Biorąc pod uwagę, że z uczelni wyjechałem po 16:30 to czas miałem niezły. Końcówka to dwa ciekawe nocne odcinki przez las i przez nieużytki w okolicach Jabłonny. Sama końcóweczka to już jazda z Agą. Zabrakło kilkunastu minut aby ja z pracy odebrać w pełni, jednak odebrana została więc wpis kwalifikuje się do owej kategorii również;)
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Jechało sie nieźle. Biorąc pod uwagę, że z uczelni wyjechałem po 16:30 to czas miałem niezły. Końcówka to dwa ciekawe nocne odcinki przez las i przez nieużytki w okolicach Jabłonny. Sama końcóweczka to już jazda z Agą. Zabrakło kilkunastu minut aby ja z pracy odebrać w pełni, jednak odebrana została więc wpis kwalifikuje się do owej kategorii również;)
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew