zaduma...

Piątek, 25 listopada 2011 · Komentarze(1)
Kategoria Pojeżdżawki
W końcu jakiś ruch... można oderwać się od myślenia... kurs na cmentarz na składaczku i rozwiesić dwie klepsydry. Na tym samym cmentarzu byliśmy przed pierwszym i jeszcze mówiłem do Agnieszki " zobacz ludzie 50 parę lat tak jak nasi ojcowie;/" gdybym wiedział, nic bym sie nie odzywał:(


Ostatnie pożegnanie:
aurtor: Marta Jakobsze

Odchodzę od Was moi mili
Nie czekam dłużej ani chwili
Nie czekam na brawa, oklaski
Niedługo przysypią mnie piaski

Chcę, abyście mnie pamiętali
I nadal mnie kochali
Swe szczęście odszukali
Ogrom miłości zaznali

Choć mnie przysypią ziemie
Miłości nie pogrzebię
Miłość zostawię z wami
Abyście się kochali

Choć ja w ciemności ruszam
Zostanie moja dusza
W myślach waszych zostanę
I kochać was nie przestanę

Świat ziemski mój dobiegł końca
Przede mną droga lśniąca
Droga ta powrotu nie ma
Bo jest to droga zapomnienia

Komentarze (1)

Po prostu spieszmy się kochać ludzi...

sliwka 18:57 niedziela, 27 listopada 2011
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa kuibe

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]