wiosna, chodzi po drzewach, wiosna piosenki śpiewa...

Czwartek, 15 grudnia 2011 · Komentarze(0)
Normalnie, kończa mi sie juz pory roku do określenia tego co dzieje się za oknem. Do tego, że po śniegu pojeżdżę sobie za rok, chyba już się przyzwyczajam, ale jak cholera nazwać taką pogodę jak dziś?

Wioszima?

Jeświosna?

Zimwiosna?

Było cudnie, cudnie jechalo się w słoneczku, cudnie jechało się BEZ REKAWICZEK, cudnie jechało się czując ciepło na nadgarstkach. Rany koguta, żebym opalał ręce na słońcu w grudniu? Czo-wie-ku!!!!

O ES US!!!

Dodatkowy kurs na brudno/Brudno/Bródno z polisą dla Mostostalu i powrót już nocą...

Jakoś tak nijak jechało się po Modlińskiej gdy lampy świeciły, latem to co innego a teraz to i zimno i byle jak tak...

:D

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa owduz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]