Magisterskie przygody...
Wtorek, 4 grudnia 2012
· Komentarze(0)
Kategoria Na uczelnie
Dziś moi drodzy oddałem ostatnie elementy magisterskiej układanki:
* oddałem 4 zdjęcia
* oddałem płytę Ce De
* oddałem potwierdzenie przelewu.
Jutro mam telefonować do dziekanatu coby wywiedzieć się kiedy mam obronę! Trzymajcie kciuki aby wszystko przebiegło zgodnie z planem i dało się wreszcie UWolnić odUW.
Trasę do domu pokonałem dostojnie i majestatycznie w temperaturze około - 0.5 stopnia. Zastanawia mnie po raz kolejny jak zostanie rozwiązana sprawa ścieżki na moście półnconym. Obecnie pięknie zaśnieżona jest i oblodzona.
Połowę, tę od strony Tarchomina , ktoś starał się odmiatać bo są ślady nieporadnego skrobania zamarzniętej powłoki śnieżnej "miotełką".
Strona zaś Bielańska - kolokwialnie mówiąc leży i kwiczy.

Obecnie śniegu tam mało i osadził się tylko na samym moście, ale wyobrażam sobie już co będzie się działo jak naprawdę sypnie i te 10 stopniowe asfaltowe podjazdy dla rowerów skuje lód, i przysypie śnieg.
Tyle na dziś - następny wpis po 18ej! Zapraszam!
* oddałem 4 zdjęcia
* oddałem płytę Ce De
* oddałem potwierdzenie przelewu.
Jutro mam telefonować do dziekanatu coby wywiedzieć się kiedy mam obronę! Trzymajcie kciuki aby wszystko przebiegło zgodnie z planem i dało się wreszcie UWolnić od
Trasę do domu pokonałem dostojnie i majestatycznie w temperaturze około - 0.5 stopnia. Zastanawia mnie po raz kolejny jak zostanie rozwiązana sprawa ścieżki na moście półnconym. Obecnie pięknie zaśnieżona jest i oblodzona.
Połowę, tę od strony Tarchomina , ktoś starał się odmiatać bo są ślady nieporadnego skrobania zamarzniętej powłoki śnieżnej "miotełką".
Strona zaś Bielańska - kolokwialnie mówiąc leży i kwiczy.

Obecnie śniegu tam mało i osadził się tylko na samym moście, ale wyobrażam sobie już co będzie się działo jak naprawdę sypnie i te 10 stopniowe asfaltowe podjazdy dla rowerów skuje lód, i przysypie śnieg.
Tyle na dziś - następny wpis po 18ej! Zapraszam!










