Na rowerze 54 - Decathlon

Niedziela, 10 marca 2013 · Komentarze(2)
Kategoria Pojeżdżawki
Wyjazd do Decathlonu - gdyby nie potrzeba jazdy tam, pewnie byśmy się z Agnieszką z domu nie ruszyli! Droga do sklepu średnia, nieźle dziurawa a niedokończona ścieżka po lewej stornie trasy ekspresowej to zwieńczenie całości. Brakuje jakieś 300m ścieżki i ten odcinek to piaski i błoto wymieszane ze śniegiem.

Tak czy inaczej zdecydowanie nie chce już zimy. Niech już się ciepło robi. Było tak fajnie i co? Ech odliczam dni bo z każdym dniem coraz bliżej wiosny!


Odpoczywam i jem pomidorówkę z makaronem. Pyszna! Nie macie to nie wiecie!
mhmmmm....

Komentarze (2)

raczej z wywaru mięsnego, włoszczyzny, pomidorów i makaronu..:)

jolapm 19:32 niedziela, 10 marca 2013

zupa z decathlonu ?

surf-removed 18:19 niedziela, 10 marca 2013
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa chnaw

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]