Księgowy | strona 109 | Księgowy

Prawdopodobnie dobrze przejechane dwieście ??? || 203.86km

Wtorek, 14 czerwca 2022 · Komcie(3)
Kategoria OSTRA JAZDA
Do tego wyjazdu zbierałem się dość długo. Najpierw w związku z budową tarasu spaliłem się na słońcu, a potem pogoda pokrzyżowała plany bo w poniedziałek lało i było zimno.

W końcu we wtorek mój budzik nie zadzwonił o czasie i zamiast o 5:50 wstałem o 7:00
Nie chcę odpuścić i liczyłem na to że jednak uda się przejechać ten dystans.

Trasa była w oparciu o czerwony szlak pieszy zwany potocznie krwawą pętla dookoła Warszawy. Miał być to wyznacznik główny, ale nie jedyny. Chciałem koniecznie obejrzeć słynne single nad Mienią i Świdrem i ten cel udało się zrealizować.

Pogoda była zaskakująco chłodna, a po opadach z dnia poprzedniego w lasach było mnóstwo błota i bajora po kolana.
Odcinki poprzecinane były mnóstwem powalonych drzew i w okolicach Otwocka i singli nad Świdrem straciłem mnóstwo czasu i energii na pokonywanie przeszkód. Do tego wiatr.... Wiatr dawał popalić, a do góry Kalwarii myślałem że nigdy nie dojadę. Na wałach przed miastem trawy do ramion i ledwo widać było ślad szlaku.

Do momentu przekroczenia Wisły jechałem zmęczony i morale spadało. Pochmurno się zrobiło, a słońce gdzieś zniknęło. Dopiero gdzieś w okolicach Tarczyna zaczęło się znów dobrze jechać.

Powiedzenie z tej wycieczki moje ulubione:
"Jeśli pokrzywy są lecznicze to po tym wyjeździe jestem nieśmiertelny ????"
Okolice Pruszkowa to powoli kończący się dzień, a ja nie zabrałem dobrej lampki na przód. Decyzja zapadła by skrócić dystans i od Pruszkowa jechać już na Warszawę.
Wyszło 203km
Rower i j ja cali w błocie. Przygoda pyszna ?????
ZDJĘCIA




Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Elektryczne kilometry || 35.99km

Czwartek, 9 czerwca 2022 · Komcie(2)
Kolejny ndojazd do pracy elektrykiem. Dzisiaj rano padało i wydawało się że czeka mnie komunikacja, jednak chwilę po 9:30wyszlo słońce i zdecydowałem się jechać rowerem. Za oknami zrobiło się duszno i wilgotno bo cała woda z ulic zaczęła parować. Jednym słowem jedna wielka zupa. Jako że do pracy dzisiaj dopiero ja 14 pozwoliłem sobie ja rundkę dookoła. Dawno bowiem nie jechałem szutrowym odcinkiem nad Wisłą. Widać już początek prac dla kładki rowerowo/pieszej która buduje miasto. Wielu jest przeciwnych tej inwestycji i pewnie wolałoby dodatkowy most dla aut, ale ja się cieszę że będzie to list pieszy. Wiele dużych stolic ma takie przeprawy dla pieszych i cyklistów i uważam że miasto poszło dobra droga???


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Elektryk cz 3 - powrót z pracy.???? || 27.43km

Wtorek, 7 czerwca 2022 · Komcie(2)
Dzisiaj pierwszy raz naładowana do pełna bateria. Nie odczuwam jakieś zmiany w przyśpieszaniu. Jedyne co do dojazdów bym dał to mniej terenowe opony, bo te buczą jak traktor. Ponadto muszę zamontować sobie dzwonek, bo zapomniałem jak to jest spotykać święte krowy na swojej drodze.? Aha no i muza jakaś by się przydało bo tak jakby nudno nocą bez muzyki??


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Testy elektryka cz 2 trochę lasem... || 28.38km

Wtorek, 7 czerwca 2022 · Komcie(2)
Drugi dzień testów roweru elektrycznego. Zjawisko dla mnie nowe tymbardziej zatem czerpie doświadczenie. Dzisiaj przejechałem kawałek lasem i zjechałem na kilka górek. W lesie poziom pierwszy jest momentami mało odczuwalny. O ile jedziemy po płaskim szutrze, to jeszcze jakoś to leci, to gdy zaczyna się górka z piaskiem, czy ostrzejszy podjazd to pierwszy poziom wspomagania po prostu przestaje wystarczać. Oczywiście kręcony nogami, tylko mamy te parę kiloe więcej do wciągnięcia. Poziom drugi w lesie w moim odczuciu jest optymalny. Na przysłowiowej "dwójce" czuć że mam jesXze kontrolę nad rowerem.? Poziom trzeci, mimo że daje mnóstwo funu na podjeździe, wymaga doświadczenia i wyczucia, bo silnik nie ma oczu i daje ile może a na wąskim singlu pod górę czasem robi się ciasno.? Jako że bateria wczoraj była tylko częściowo naładowana to dziś zużyłem ja prawie do końca. Biorąc pod uwagę dwa dojazdy po prawie 25km i kawałek terenu, oraz grube opony wydaje się spoko wydajność.


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Na działkę oczyścić umysł... || 24.93km

Niedziela, 5 czerwca 2022 · Komcie(1)
Ciężki dzień... Dużo się działo. W głowie kupa. Trzeba było odpocząć. Giełda terrarystyczna fajna... Dużo ludzi dużo fajnych okazów... Szkoda że straż miejska mi popsuła humor jak z niej wyszliśmy. Coś ostatnio znowu wszystko pog górkę mam... Kiedy znów się to życie bujnie i zacznie jakoś toczyć...


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew