Wieczorna solówka - Wiatr i deszcz

Niedziela, 18 października 2020 · Komentarze(2)
Dzień od rana był beznadziejny. Szaro buro i ponuro. Nie miałem ochoty na Rower. Wiatr wiał niemiłosiernie A planów na niedzielę totalnie nie miałem. Z samego rana poszliśmy z Jankiem do piwnicy umyć i rozebrać Fulla ze wszystkich torebek bo rower trafi na serwis centralny Decathlon. Czas z końcu zrobić mu porządny przegląd po sezonie i zająć się luzem który pojawił się na lewej tylnej części wahacza. Wybraliśmy się tego dnia także na Maraton z Legionowie bo start był dzisiaj mazowi ale atmosfera była tak grobowa że uciekliśmy szybko bo nudy strasznie. Dopiero wieczorem zdecydowałem się na Rower. Nie było widać jak brzydki dzień jest i wiatr trochę odpuścił. Pojechałem sobie na asfalt na treku. Ciężkie opony od Krossa stawały opór A wiatr okazał się jednak nie iść spać.

Do Pracy -chłodno

Czwartek, 15 października 2020 · Komentarze(0)
Poranek chłodny i wilgotny. Ciężki okres zaczyna się dla rowerzystów codziennych. Ostatnio permanentnie mam problem z ciepłem. Ciągle mi zimno na rowerze i kolejne kurtki testuje A mimo to nadal nie umiem się czuć komfortowo na siodełku. Totalnie nie Wiem z czego to wynika bo mam ciepłą bieliznę termiczną i nie jadę też jakoś specjalnie wolno a mimo to wieje mi jakoś po bokach. W tym roku zmieniam swoje ubrania i nie mogę się strzelić w ciuch

Środowe kręcenie

Środa, 14 października 2020 · Komentarze(0)
Wieczorny rower mimo deszczu. Było przyjemnie choć wilgoć robiła swoje. Odwiedziliśmy Rafała sklep i przymierzyć udało się kilka ciuszków. Chyba czekają mnie kolejne zakupy...;))

Katorga nocą cz 1

Piątek, 9 października 2020 · Komentarze(0)
Wieczorne kręcenie po trasie Katorgi. Miłe towarzystwo ale w lasach bardzo chłodno. Momentami nieźle nas mgły atakowały.

Wycieczka z żoną do lasu

Czwartek, 8 października 2020 · Komentarze(1)
Udało się wreszcie wrócić do dawnych wspólnych wycieczek z Agnieszką. Dzisiaj jechała na Moim treku bo będzie to jej rower ma terenowe wycieczki ze mną. Jak będziemy uprawiać asfalt to będzie latać cube. Fajnie znowu razem na rowerach. Tego brakowało bardzo! Kumpeli na rower!

Kampinos prawie w pełnym słońcu

Poniedziałek, 5 października 2020 · Komentarze(0)
Spontanicznie dzisiaj udało się na rower wyjść. Mam urlop ale żona coś planowała zakupowo więc nie do końca byłem pewny czy na rower wyjdę. Dostałem zielone światło więc wsiadłem na Rower. Kampinos podpowiedziała mi Marysia ostatnio i wziąłem to na barki????

Bombardowanie żołędziami

Niedziela, 4 października 2020 · Komentarze(0)
Najpierw wycieczka z młodym A potem udało się urwać trochę kilometrów dja siebie. Piękny słoneczny dzień, a na koniec ucieczka przed burzą i atak żołędzi spadających z drzew. Wiatr dawał nieźle popalić dzisiaj!!!

Rodzinna wycieczka

Sobota, 3 października 2020 · Komentarze(0)
Druga część rodzinnej wycieczki z fotelikiem. Wiatr mega i prędkość spadała czasem nawet do 10km/h. Przyjemnie i ciepło i to chyba ostatni taki weekend ciepły.