Księgowy | strona 119 | Księgowy

Podsumowanie Kwietnia || 1.00km

Piątek, 1 maja 2020 · Komcie(2)
Kategoria Do pracy!
Troszkę się działo w kwietniu, a ostatnio po połowie tego miesiąca nie było czasu na pisanie tutaj czegoś bo jak pewnie wiecie z Facebooka - troszkę pedałowałem. Pogoda lekko się zachwiała, pod koniec miesiąca, ale udało się i to jakoś przekręcić. Kondycja jest na zadowalającym poziomie, ugruntowywana regularnością i terenowością.
Pod koniec kwietnia wróciłem również do pracy w sklepie. Decathlon otwarty w formule Click & collect czyli klikasz zamawiasz i odbierasz za godzinę. Nie wpuszczaliśmy klientów do sklepu tylko zbudowana była strefa przekazywania paczek w wejściu sklepu. Przypominało to troszkę magazyny amazonu. Zamówienie wpadało na telefon a my mieliśmy od 30` to 1h na przygotowanie. I biegaliśmy po całym sklepie zbieraliśmy zamówienia i opisywaliśmy, a następnie pakowaliśmy je do odpowiedniego koszyka z literą alfabetu. NIe muszę chyba mówić, ile kilometrów w ciągu 10h zmiany udało się z buta "wykrzesać". Z czasem dodaliśmy hulajnogi dla lepszej mobilności po sklepie, co nie zmienia faktu, że troszkę człowiek jednak się "nalatał".

Rowerowo sprawa wygląda całkiem nieźle. Rorwer przygotowany jest już prawie w 100% na Ultra MTB, o ile owe będą wogle możliwe w najbliższych miesiąćach.

Na kołach założyłem opony Hutchinson COBRA. Wybrałem zwijane - bo lżejsze a rozmiar 29x2,1. Poprzednie mecale na razie na haku powiesiłem. Na "gorsze czasy". Nowe  oponki przeszły już nie mały test bo latają ze mną od kilku dni do pracy i z pracy zarówno po asfaltach jak i szutrach. Jestem zadowolony z obecnych osiągów, choć w głębokim piasku jeszcze ich nie testowałem.


Co przyniesie maj? Tego nie wiemy... poza wyborami - nic nie jest pewne;):D:D:D







Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

6-12 Kwietnia - Autouzupełnienie Emigracja || 174.30km

Czwartek, 9 kwietnia 2020 · Komcie(2)
Apokaliptycznie czas mija mi na wsi. Starcie z tamtejszą mentalnością to niesamowite doświadczenie społeczne. Im dłużej tam mieszkam tym bardziej zauważam różnice między miastem, a wioską. I więcej rozumiem. Tam wszystko brane jest za pewnik. TVP mówi prawdę, i nawet na pogodzie się lepiej zna. I jak sąsiad sąsiada powie to święte.  I tam jest tylko kult pracy. Nie ma czegoś takiego jak hobby, czas dla siebie a spędzanie czasu na "hobby" to głupota marnowanie czasu, który można by było poświęcić na pracę. Nie masz pracy? Zaraz się znajdzie jakaś, tam nie można usiąść i siedzieć bez produktywnie, a na rower to już w konkretnym celu trzeba iść, a nie tak sobie pojeździć - przecież to idiotyczne!



Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Dlaczego! kuuuuuuuuuuu#wa dlaczego!!! || 0.00km

Czwartek, 9 kwietnia 2020 · Komcie(5)
Powinienem napisać teraz wpis który będzie miał jakieś 10 tysięcy znaków, dotyczący tego dlaczego nie siedzę w domu, dlaczego łamię zasady i dlaczego mimo zakazu wychodzę z domu.


Dlaczego łamiąc te zakazy lekceważę postanowienia ministra zdrowia i dlaczego nie lekceważę tego stojąc przez 30 minut w kolejce do LIDLa jak raz w tygodniu przyjadę ze wsi do miasta zrobić zakupy dla całej rodziny na wsi i dla siebie za prawie 600zł. Dlaczego stosuję się do zasad chodzę spocony jak pies w bawełnianej maseczce i rękawiczkach jak jakiś weterynarz! Dlaczego spełniając postanowienia naszego rządu stoje w kolejce na pocztę (45 minut) w kolejce, po awizo z urzędu, które zostawił mi listonosz w skrzynce, bo nie ma mnie w mieście, gdy panuje zaraza.
Powinienem kajać się za swoją olewczą postawę do zasad i jak bardzo je łamię gdy idąc ulicą mijam ludzi na mniej niż metr, bo nie umiem k#wa skakać po płotach i barierkach, a po ulicy jeżdżą auta.
Dlaczego zapierdzielam schodami zamiast jeździć windą narażając w ten sposób na skażenie swoim oddechem całej klatki schodowej.
Wreszcie powinienem w zasadny sposób uzasadnić, jak bardzo niezbędny mi do życia jest rower i dlaczego przejazd rowerem jest tańszy od i tak taniej benzyny.
Dlaczego jadąc rowerem wiozę ciężki plecak z potrzebnymi rzeczami, czasem sakwy, zamiast jak człowiek jechać autem które żrę benzynę, której tankowanie wole odroczyć. Nie wiadomo kiedy zaczną się zwolnienia zbiorowe w kraju i pełny bak może się przydać, a nie mam w bagażniku tysiąc litrowej bańki na wachę. Dlaczego tak robię! 


Wszystko jednak sprowadza się do prostej jednej i powtarzanej jak mantrę treści - nieodpowiedzialny rowerzysta jeździ rowerem i ma w dupie zasady!
Czy na pewno?



Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Uzupełnienia z Emigracji || 155.00km

Niedziela, 5 kwietnia 2020 · Komcie(2)
Jeśli śledzicie moje poczynania to wiecie, że ostatnio działam troszkę na emigracji ale skończyłem też okres wolnego i dojeżdżam do pracy zdalnej w domu. Dojeżdżam troszkę pociągiem, troszkę rowerem a troszkę autem bo autem też jeżdżę jak mam na przykład duże zakupy dla rodzinki zrobić.

Nie bardzo na legalu mogę jeździć, bo zamknęli lasy, ale udaje się gdzieś tam po opłotkach jakichś ganiać i cokolwiek kręce lasami i polami.

Przygotowuje się do Pomorskiej 500 i mimo, że jeszcze pandemia się nie kończy a decyzji o tym czy maraton się odbędzie w 100% nie podjęto, to mam plan, nawet jak go przełożą - pojechać tam i przejechać trasę w założonym terminie. Problemem są dłuższe trasy bo niestety nie da się po tajniaku zrobić tego czego bym chciał i na co pozwala pogoda, ale może coś wpadnie większego jak się skończy ten szał...



Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Nowości w DEX - co sądzicie? || 1.00km

Sobota, 4 kwietnia 2020 · Komcie(4)
Artykuł piszę Adam. Zdjęcia są z Decathlon.pl. Pracuje w decathlonie i być może wielu z was pomyśli, że to jakiś spoiler, ale naprawdę ta maszyna mnie zainteresowała, gdy prezentowano nowości kolekcji 2020 roku!



Rok 2020 i plany startów w maratonach rowerowych nadal stoją pod znakiem zapytania. Dziś przyjrzę się jednak razem z wami nowemu pomysłowi od Decathlonu dla początkujących zawodników polskich maratonów MTB
Czy za mniej niż 2000zł można mieć fajny sprzęt na maratony? 
Oczywiście!



Decathlon w roku 2020 wypuszcza na rynek coś ciekawego. Rower ROWER GÓRSKI MTB ST 530
na kołach 27,5 może nieźle namieszać w rowerowym półświatku amatorów jazdy terenie, a to z kilku powodów!
Przyjrzyjmy się zatem nieco dokładniej maszynie za 1600zł!

Rower postawiono na znanej już ramie od modelu 540, zbudowanej z Aluminium 6061. W tej kwestii inżynierowie nie potrzebowali robić większych udoskonaleń. Rama posiada idealną geometrię, która powinna sprawdzić się zarówno w czasie aktywnej rekreacji, jak i również w trakcie naszych pierwszych kilometrów na maratonach Mtb

Koła, to nadal niedoceniane przez wielu dwudziestki siódemki, które stanowią idealny kompromis pomiędzy zwinnością w terenie, a łatwością pokonywania nierówności. W naszych początkowych krokach w ściganiu stuprocentowo spełnią swoje zadanie jak również dostarczą komfortu na weekendowej przejążdżce.

Nie ma tu zatem nic zaskakującego – powie ktoś z przekąsem. Ha! Nic bardziej mylnego!

Nowość od Decathlonu ma napęd ukierunkowany typowo pod maratony w konwencji 1x XX w tym przypadku dostajemy 9 przełożeń na kasecie w tylnym kole, która zestopniowana jest bajecznie bo aż od 11-42 zębów. W połączeniu z pojedyńczą koronką 32 zęby przy korbie – zakres wydaje się wystarczający.



Jest wielu przeciwników tych rozwiązań,którzy narzekają na mniej przełożeń, ale skupmy się na zaletach.
Obsługa tylko tylnej przerzutki zmniejsza ilość „klikania” w terenie i uprasza znacząco, system zmiany biegów. Dodatkowo przechodzenia łańuchca po kasecie następuje płynniej niż na przykład wrzucanie „na blat” w terenie podczas wyścigu gdy wszystko podskakuje i trzęsie. Są to zatem wymierne plusy.
W codziennym użytkowaniu również można takie zalety bez trudu dostrzec. Otóż sprawa jest prozaiczna. Nawet mając 3x9 - 2x10 przełożeń i tak korzystaliśmy głównie z 4-5 ulubionych, resztę pozostawiając najczęściej niewykorzystaną. 

Czy jest coś jeszcze co warto o tym rowerze powiedzieć? Jest, a mianowicie - hamulce. Zaraz zaraz, ale co w nich nadzwyczajnego? Są hydrauliczne! No i? No i to, że w rowerze za 1600zł mamy hydraulikę od Tektro. Dokładając do tego fajny napęd 1x9 kreuje się nam bardzo fajny rower za nieduże pieniążki.

Czy są wady? Jest ich pewnie całe mnóstwo, od niewymiennej zebatki przedniej jak w korbach srama, czy shimano, po osprzęt od microshifta a nie shimano. Czy jednak nie wymagamy za wiele od roweru za półtora tysiąca? Jak zaczynałem swoją przygodę z roweroami,hydraulika była daleko za moim zasięgiem. I wiecie co? Na hydrauliczne hamulce przesiadłem się w zasadzie dopiero teraz jak kupiłem sobie FULLA. Różnica w pracy hamuców jest oszałamiająca, w porównaniu z mechanicznymi tarczami, czy v break`ami. 
Cieszy to, że rower w tej cenie ma już namiastkę XC. Fajne koła 27,5 hydraulikę i napęd 1x9. Myślę, że nie jeden użytkownik podzieli moje zdanie, a być może jeszcze w tym sezonie ktoś z nowych pasjonatów kolarstwa stanie w szarnki sektora na jakimś maratonie MTB



Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Szosowa Włóczęga || 55.00km

Poniedziałek, 30 marca 2020 · Komcie(1)
No to po kolei.
Przejrzałem dzisiaj ankietę i jest co następuje:
3 osoby: ORGANIZUJEMY ZDALNIE TERMIN WYKONALNOŚĆI DO KOŃCA WAKACJI - zwrot środków jedynie za noclegi, zaliczenie miasta = zdjęcie z tablicą miejscowośći. Upominki pocztą za ukończenie
3 osoby: PRZEKŁADAMY NA INNY BLIŻEJ NIEOKREŚLONY TERMIN 2020 - prawdopodobnie koniec lata lub początek jesieni... - pieniążki z wpisowego czekają, zwrot tylko środków wpłąconych za noclegi w tym roku!
2 osoby: REZYGNUJEMY Z EDYCJI 2020 spóbujemy za rok - zwrot środków na konta 100%
1 osoba: Opcja 3-cia, czyli przekładamy na bliżej nieokreślony termin z możliwością przesunięcia na przyszły rok. Termin przełom sierpnia-września. Szkoda żeby kasa przeznaczona na szczytny cel się zmarnowała
1 osoba: Ja proponuję tak Dla mnie zwrot środków jedynie za noclegi a moje wpisowe prosze przekazać Andzi z Łodzi na jej fundację i pomoc po amputacji nogi. Pozdrawiam i życzę zdrowia :)
W Ankiecie wzięło udział 10 osób.
Zapisanych było 14 osób.
Decyzją kapituły - (czyli mnie Księgowego)
Podjąłem decyzję aby zrobić tak.
Osoby które chcą zwrot środków 100% proszę o maila na szosowa.włóczęga@wp.pl - środki zostaną zwrócone.
Reszta zawodników otrzyma przelewy zwrotne za noclegi bez wpisowego i mogą zrealizować projekt Szosowej Włóczęgi do końca tego frealnego roku. Proszę jednak o przejazdy solo, lub max 2 osobowych teamach.
Ci którzy zrealizują przejazd i wyślą mi do końca roku zdjęcia z tablicami miejscowości - otrzymają upominki. CI którym się nie uda, lub nie chcą, wpisowe przejdzie na następny rok!
Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, niebo, chmura, motocykl, na zewnątrz i przyroda



Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew