Runda noworoczna z P

Czwartek, 1 stycznia 2026 · Komentarze(0)
Męczył mnie z tym pójściem na rower to poszliśmy 🤣🤣 dzisiaj warunki dużo gorsze śnieg bardziej mokry i niby ciepło ale ciężko się jedzie. Jak głęboki jest dużo cięższy do pokonania. Niezmiennie jednak jest fajnie. Nie zgadniecie znowu zaczął padać śnieg 🥳🤣🙆

Śnieżne harce

Środa, 31 grudnia 2025 · Komentarze(0)
Sylwestrowa rundka na zakończenie tego rowerowego roku 2025.

W śnieżycy

Wtorek, 30 grudnia 2025 · Komentarze(0)
Tak się już od kilku dni zbieram na to żeby pójść na rower. Ciągle coś mi staje na drodze. Dzisiaj w końcu się udało oczywiście zapomniałem o tym że będzie śnieżyca ale już tak sobie postanowiłem że wyjdę na ten rower i że nic mi nie powstrzyma jak tylko żona wróci do domu i przejmie małoletniego. No ale mówię dobra będzie trochę padać no to tam w śniegu się nie boję jeździć. Powiem szczerze że chyba trochę nie doceniłem tej śnieżycy bo rzeczywiście dawno w tak intensywnych opadach śniegu nie jechałem. Oczywiście tutaj uspokajam wszystkich bo świadomość bycia rowerzystą to jednak pewnego rodzaju odpowiedzialność. I poruszałem się tylko i wyłącznie chodnikami ścieżkami rowerowymi A jak ognia unikałem głównych dróg i ulic bo one w zasadzie w takich warunkach niech zostaną tylko i wyłącznie dla samochodów. Pojechałem obejrzeć sobie iluminację świąteczną w wieliszewie. Potem rundka przez dwa rondka i do Legionowa.

Miało być rowerem jeżdżenie a wyszło pełzanie po lodzie.

Sobota, 27 grudnia 2025 · Komentarze(0)
Teoria mówi La że wstajemy i zanim do pociągu jeszcze się rowerami przejedziemy po Łodzi. Efekty? Od wczoraj taka gołoledź że ledwo momentami dało się iść chodnikiem, a o jeździe można było zapomnieć. Nie ryzykowaliśmy. Popełzaliśmy do informacji turystycznej po pamiątkę i kręcąc tulupy i piruety poszliśmy do dworca na kawę. Zejście w dół po pochylni dworca Łódź Fabryczna to też jedno wielkie lodowisko 🚴

Spacerem po Łodzi.

Piątek, 26 grudnia 2025 · Komentarze(0)
Wczoraj temperatura minus 10, A dzisiaj w ciągu dnia zaczęło się robić pochmurno i zaczęła podać mżawka. Na ulicach wieczorem zrobiło się tak ślisko że można było piruetek kręcić. Jedna wielka gołoledź. Ale spacerek się udał mimo że słońce już nie dało się dostrzec. Ładne miasto chociaż ilość pozostawionych butelek po wódce w bramach to chyba rekord jakiś. Można by było robić oddzielną galerię jakie trunki ludzie w której bramie pili, i w zasadzie jest tak jakby przed wejściem kielich fajka i dopiero do domu. W Warszawie nie spotkałem tylu ludzi palących prawdziwy papierosy jak tutaj. W jednym noclegu mieliśmy taki zaduch po papierosach że przynieśliśmy się do drugiego. W tym drugim to przynajmniej w pokoju nie śmierdzi za to w kiblu oczywiście czuć zapach fajek. Ale generalnie bardzo piękne miasto wbrew pozorom fajne połączenie nowoczesności ze starymi kamienicami mega wrażenie zrobiła na mnie manufaktura i cały ten plac związany z manufakturą.

Zimna Łódź

Czwartek, 25 grudnia 2025 · Komentarze(1)

Do pkp

Czwartek, 18 grudnia 2025 · Komentarze(0)

Do pracy, ale jakoś mi zimno

Czwartek, 18 grudnia 2025 · Komentarze(0)
Kilka dni przerwy od roweru i dojazd wydawał mi się nad wyraz nieprzyjemny. Niby mróz jakoś mocny nie był ale zmarzłem...

PKP

Środa, 10 grudnia 2025 · Komentarze(0)