Znowu Szos || 35.00km
Niedziela, 9 czerwca 2019
· Komcie(1)
Do pracy szosą. Z plecakiem niestety, bo bagażnik zamocowany tymczasowo w Em Te Be.
Rano znośnie się jechało do czasu, aż słońce buchnęło na pierwszych światłach. Włąśnie tam musiałem się zatrzymać i żar nieruchomego wiatru eksplował mi w twarz.
W pracy posucha... ludzie chyba już odkładają kasę na wakacje i remonty (patrz ja;P).
Powrót z wiatrem z prędkościami pod 30 km/h:D Jak na powrót do szosy po kilku miesiącach przerwy poszło mi zacnie.
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Rano znośnie się jechało do czasu, aż słońce buchnęło na pierwszych światłach. Włąśnie tam musiałem się zatrzymać i żar nieruchomego wiatru eksplował mi w twarz.
W pracy posucha... ludzie chyba już odkładają kasę na wakacje i remonty (patrz ja;P).
Powrót z wiatrem z prędkościami pod 30 km/h:D Jak na powrót do szosy po kilku miesiącach przerwy poszło mi zacnie.
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
























