Księgowy | strona 239 | Księgowy

Zimowa wyprawka - cz 2 || 70.94km

Wtorek, 4 lutego 2014 · Komcie(1)
Ruszamy rano o 10:00. Za oknem zimno -7 a pod stopami skrzy się lód. Jest jednak przepiękne słońce, co dodaje nam sił. Czym prędzej ruszamy na trase, aby nacieszyć się pogoda. Mroźno i dość chlodno wita nas poranek do słońca i mrozu dochodzi wiatr. Najpierw delikatny a potem nieco silniejszy. Całe szczęście jest boczny, więc poza marznącym lewym uchem, da jakoś jechać.
Ten odcinek trasy naszej jedziemy dość tranzytowo i głównymi drogami. Jest kilka postojów na złapanie oddechu i roztarcie połowy – zamarzniętej – twarzy. Przed Kościerzyną wstępujemy do muzeum kolejnictwa i zwiedzamy parowozownie, a na sam koniec odwiedzamy koleżankę – rowerzystkę emonikę w której mieszkaniu nocujemy. Dziękuejmy za kawałek podłogi i dostarczenie nam miseczekJ




Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Zimowa wyprawka - cz 1 || 46.86km

Poniedziałek, 3 lutego 2014 · Komcie(0)
Kategoria Wyprawa
Zimowa wyprawa po Kaszubach – 3-9 luty 2014

Na pomysł, aby wyjechać gdzieś zimą, wpadliśmy jeszcze jak nie było śniegu. Różne były plany i bardzo różnie się one rozwijały, ponieważ najpierw bezśniegowa zima nas kusiła, a potem zawieje i zasypane drogi – odstraszały. Wreszcie udało się – noclegi zamówione, umówione spotkania z lokalnymi rowerzystami i ruszamy do Malborka!

Długo jechaliśmy pociągiem, z powodu remontów na trasie do Gdańska, jakie toczą się jeszcze na odcinku za Ciechanowem. Kiedy wreszcie po czterech godzinach wysiadamy z kolejki czujemy się rozespani bardziej niż chętni do jazdy. Mroźne powietrze szybko jednak nas orzeźwia i przystępujemy do zwiedzania Malborka. W mieście nie rozdrabniamy się za bardzo, i odwiedzamy tylko zamek i drewnianą kładkę nad Nogatem.
Do Tczewa jedziemy bocznymi drogami, dzięki wskazówkom SMS-owym Daro. Udaje nam się dotrzeć do drugiego miasta jeszcze przed zmrokiem i dochodzi do spotkania na szczycie. Daro i Księgowy i Agnieszka spotykają się w Polowie mostu. Sam most jest po prostu cudowny, zachodzące słońce nad żelaznymi kratownicami daje super klimat i aż nie można się oderwać od tego widoku.
Po przekroczeniu mostu, odwiedzamy Lidla i po zakupach zostajemy odprowadzeni do noclegu. Tam żegnamy się z naszym przewodnikiem, któremu jeszcze raz z tego miejsca dziękujemy za spotkanie i przeprowadzenie przez miasto.
W kwaterze roweru pozostają zamknięte w opuszczonym, remontowanym domu, więc ponowne wyjście i spotkanie „afther party” nie dochodzi do skutku. Bierzemy, więc prysznic i kładziemy się do snu.




Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Na pociąg i... prawie się udało || 15.00km

Sobota, 1 lutego 2014 · Komcie(0)
Wyjazd prawie się udal, gdyby nie to, że pociąg nie zechciał przyjechać. Mam nadzieje, że w poniedziałek pociąg będzie o czasie - bo jak nie to... KIll im!!!!!! I nie mam nic więcej do powiedzenia - poza tym, że zmarzłem jak głupi i będę walczył o zwrot kasy za dwa bilety, bo mi sie kuźwa należy!

I foch - wydeptany w śniegu, czekając na pociąg.


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Po Agnieszke do pracy || 10.47km

Piątek, 31 stycznia 2014 · Komcie(1)
Tak! Serio i jak najbardziej realnie - poszedłem na prawdziwy namacalny rower! Może to niesamowite, biorąc pod uwagę, że moje ostatnie wycieczki to tylko i wyłącznie roleczka, ale tak było. Mało tego, za złamanie przepisów, zatrzymała nas policja i wylegitymowała, było zimno i chyba dlatego nam odpuścili. 

Tyle z tego dnia, bo więcej będzie niebawem - mam nadzieje!


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Trening 21 - Nie mogę się przełamać || 24.19km

Piątek, 31 stycznia 2014 · Komcie(0)
Kategoria trenażer
Od początku tego tygodnia, nie mogę sie przełamać z dystansem na tym obciażeniu. Jadę, niby i robie to codziennie, ale jakoś perspektywa dłuższego 1,5-2h pedałowania mnie przerasta. Nie wiem czemu tak się dzieje, może dużo tych treningów i organizm troszkę zmęczony, a może po prostu się obijam...

Nie wiem sam. 

Jazdę, jednak zaliczam do udanych, czego nie można powiedzieć o pogodzie za oknem. W marcu będzie lepiej - czuje to w kościach. :D


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Po mieście || 10.47km

Piątek, 31 stycznia 2014 · Komcie(1)
Jej, ja chyba naprawdę się zestarzałem, bo tak mnie dziś odrzucał rower na tej śniegowej brei, że miałem ochotę końcówkę iść pieszo. No nie mogę, jazda po mieście w takich warunkach to ostatnio dla mnie jakaś makabra, jakby mi się do świata podejście zminiło. Zaskakujące naprawdę! Dojechałem swoje, zrobiłem zakupy, ale normalnie cięzka sprawa z tym rowereom zimą;P


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Trening 20 - Odkrycie || 13.15km

Czwartek, 30 stycznia 2014 · Komcie(0)
Kategoria trenażer
Odkryłem co było przyczyną mojego trudnego pedałowania na poprzedniej jeździe. A mianowicie, chodziło o oponę którą zbyt mocno przycisnąłem do rolki. Efekt był taki, że niby obciążenie to samo, ale tak jak z jazdą na kapciu, efekt siłowy inny. Po prostu godzinę mordowałem się na większym obciążeniu. 

Tą 30tkę - jechałem na dwa rzuty. W sumie pierwsze około 20 sekund pedałowałęm na kapciu, a potem wkurzyłem, się, że coś jest nie tak, bo to nie możliwe, że znów tak ciężko mi się jedzie. Zszedłem więc z trenażera i sprawdziłem dociśnięcie rolki. Poprawiłem. Musiałem wczoraj coś przekombinować jak odpiąłem rower w celu regulacji biegów. 

Ostatnia jazda w domu na dziś i jestem naprawdę wykończony. Ten dzień zdecydowanie trudniejszy z powodu, nazwijmy to, kłopotów technicznych.

Jeszcze tylko po Agnieszkę do pracy Śnieżnikiem i można iść spać:)


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

W śniegu i pod wiatr. || 11.00km

Czwartek, 30 stycznia 2014 · Komcie(0)
Szczerze dziś nienawidziłem tej pogody. Wiatr przeszywał na wskroś, a ilość śniegu pod kołami zawstydzała nawet turbo-dymo-mena. 

Kes odpadł dziś z wycieczki na Dębę, ale dobrze zrobił, bo wiało niemiłosiernie!!!


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew