Księgowy | strona 280 | Księgowy

Na rowerze 8 || 17.51km

Piątek, 1 lutego 2013 · Komcie(1)
Kategoria Do pracy!
Dziś jak codzień, ramo zmokłem, aby potem cały dzień do końca nie wyschnąć. Nie ważne dojechałem na czas do "pracy" i to się liczy. Strefa niżu zainteresowania stokiem utrzymuje się, jednak warunki były wcale niezłe - bo nie padalo w ciagu dnia a jeśli już to był to przelotny opad - bo tak pogodę Naszło coś.


Generalnie dzień wesoły, trochę graliśmy w integracyjną grę, trochę oglądaliśmy filmiki ze zjazdów szybkich na nartach. Nie sądziłem, że można 251 km/h mknąć w dół zbocza na nartach. Szok. Nowe doświadczenia w tej dziedzinie sportu bardzo mnie przekonują, nie będę raczej robił kursu instruktorskiego na narty, ale to ciekawe doświadczenie poznać ludzi mających mega zajawkę na narty snowboard itp. To podobna społeczność do naszej i równie pozytywnie zakręcona.


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Na rowerze 7 || 16.48km

Czwartek, 31 stycznia 2013 · Komcie(0)
Kategoria Do pracy!
Dzień pod znakiem integracji z kim się da. Pogoda dawno już przekonała ludzi, że idzie wiosna i troszkę mało mieliśmy zainteresowania na stoku.

Co ja jednak będę wydziwiał. Mam siedzieć pilnować, rozliczać przyjmować zgłoszenia, to tak robię a że nie ma nikogo to gadam, oglądam z ludźmi filmiki na you tubie, trochę drzemie i... oczywiście wykonuje wcześniej wymienione ważne rzeczy (pilnowanie rozliczanie itp).

Ludzie są świetnie, atmosfera jeszcze lepsza a do tego jeszcze za tą złożoną pracę administracyjną mam jakiś zarobek.

Cudu nie ma, umowy też, ale za to kasa na wyjazdy wiosenne się pomnaża.


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Na rowerze 6 || 16.48km

Środa, 30 stycznia 2013 · Komcie(0)
Kategoria Do pracy!
Kolejny dzień z cyklu - padał sobie deszczyk.

Nie mam za wiele siły aby opisywać wam dzień rpacy. Sporo osób wystraszył deszcz, ale za to w pracy było wesoło. Śpiewaliśmy sobie, jedliśmy pizze i poznawaliśmy własne życiorysy - no jednym słowem pełna integracja ekipy 2Times.pl

Kłaniam i idę spać.


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Na rowerze 5 || 16.48km

Wtorek, 29 stycznia 2013 · Komcie(0)
Kategoria Do pracy!
Kolejny dzień w pracy. Odwilż pełna parą. Na nartach śmigają od rana w śnieżycy, później deszczu ze śniegiem aby na koniec dnia zakończyć jazdę w deszczu. Mnie także jazda w deszczu, nie ominęła. Rowerowałem dziś do PKP Kasprzaka także w drodze powrotnej.

Kolejnych rzeczy się nauczyłem dziś w pracy - ile to człowiek się nowych rzeczy uczy. Pracuje także już w koszulce firmowej 2times i nareszcie

Wszędzie woda, jak na jeziorze... - na chodnikach -1, i szklanka. Generalnie przełom pomiędzy ZIMNO/CIEPŁO jest najdelikatniej mówiąc - chujowy :P


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Na rowerze 4 || 20.00km

Poniedziałek, 28 stycznia 2013 · Komcie(2)
Kategoria Do pracy!
Witam swoich fanów! Wiem, że za mną stęskniliście a jeśli nawet tego nie chcecie przyznać ja i tka to wiem;)

Generalnie, nie potrafię uraczyć was rzutką historią z serii tych , jak to jechałem i miałem przygody po drodze. Ja generalnie przez najbliższe kilka dni mało będę jeździł. Ważne jednak, że:
a) zarobię sobie kaskę
b) przelecę szybciej czas do wiosny.

Wszystko inne po staremu. Poznaje nową dzielnicę - Szczęśliwice. Jeśli jej poznawaniem można nazwać jazdę od PKP Kasprzaka do Parku Szczęśliwickiego. Generalnie jednak, poznaje także ludzi tam mieszkających i bratam się z zespołem specjalistów narciarskich. Wyrabiam umiejętności manualne dobierania nart i mam spora frajdę z tego jak sobie dorabiam w te ferie!

Dziś dodatkowo kurs nocą na piaski w pilnej konsultacji do Rodziców - Uff kolejny kłopot rozwiązany, można wyglądać wiosny!

Idzie odwilż więc jest nadzieja!


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Na rowerze 3 || 8.49km

Niedziela, 27 stycznia 2013 · Komcie(0)
Kolejny dzień na rowerku i pracy na stoku. Mróz dawał o sobie znać i za nic nie mogłem uwierzyć w tą odwilż co zapowiadają. Generalnie pobudka rano, ale załatwianie jeszcze przed pracą spraw - bardzo ważnych.

Miasto skute mrozem, zamarznięte koleiny, średnio odśnieżonych ścieżek i chodników. Generalnie każdy kilometr to trzęsawka po karbowanym, udeptanym śniegu na chodnikach. No może nie do końca "każdy" kilometr, bo sporo teraz jeżdzę asfaltami. Moimi ulubionymi przeszkodami są studzienki kanalizacyjne...

Praca - popłaca więc Księgowy na rower wraca

SIEMA!


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Na rowerze 1 || 16.57km

Piątek, 25 stycznia 2013 · Komcie(2)
Na rowerze do sklepu po nowe słuchawki do Mp3. Później rundka do papierniczego po małe sprawunki i znów nawrót wieczorem po Agnieszkę. Nie wiem co wam dziś opowiedzieć. Nie działo się kompletnie nic. Ot - tyle, że przesmarowałem łańcuch, na ile to się zda? Kto to wie?



Zaskakująco widno już po 16 ej - aż się dziobek cieszy. Do wiosny coraz bliżej.


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Nocna - Śniegowa - Wyrypa || 25.46km

Czwartek, 24 stycznia 2013 · Komcie(5)
Kategoria Do pracy!
Na 20:15 na spotkanie na Szczęśliwicach.


Powrót po 21:37 przez Prymasa. Ścieżka nie istnieje, więc po minięciu tunelu rowerowego pod torami, wskakuje na jezdnię. Dojeżdżam aż za zajezdnie tramwajową, koło lasku na kole. Na węźle koło Cmentarza, widząc te pędzące samochody i ślimaki zjeżdżam na śnieg, wydawało mi się, że jakoś ominę te wiadukty, gdzie prawy pas jest do skrętu w lewo a do jazdy na wprost w kierunku Bemowa, muszę przeciąć tor jazdy gnających 100km/h aut...

Brnę więc po kolana w śniegu na "chodniku", którego trzeba by szukac pod grubą warstwą śniegu. Wreszcie w granicy frustracji, po minięciu węzła, przeskakuje przez barierkę i wracam na trasę szybkiego ruchu. Nie da się jechać chodnikami, ścieżkami itd. A tam jechać, iść też się nie da!
Jazda natomiast ulicami to średnio-mała przyjemność. Nie ma soli, jak jechałem to sypało porządnie śniegiem, więc było biało/brązowo na ulicy. Nie bardzo widać było jaki pas, gdzie prowadzi, który jest do skrętu itd... Ciężka sprawa. Dobrze, że nocą jest mniej aut, bo w normalnym ruchu ulicznym bym chyba nie jechał ulicą.


Dodatkowo zastanawia mnie ilu z kierowców autobusów ZTM ma wytatuowane róże, za każdego potrąconego rowerzystę, a ilu z nich ma żółte papiery? Jadę przez Bemowo i walczę z autobusiarzami, którym wyraźnie nie pasuje to że im rower się pałęta po 22 pod kołami.

Jadę ulicą, wyprzedza mnie autobus i przed moim nosem w prawo na przystanek. No to ja jadę dalej prosto, znów mnie wyprzedza i przed zmieniającymi światłami staje skosem, bo nie zdarzył "wrócić" na swój pas. Rusza i zjeżdża na przystanek, ledwo do niego dojeżdżam on mi przed nosem wraca z przystanku - byłem już na wysokości przegubu. Co go tam, pojechał i skręcił w lewo...

Ciężka sprawa - totalnie odwykłem od jazdy w dużym ruchu ulicznym.


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew

Dla odmiany - dziś pada śnieg... dziwne, wczoraj też padał. || 19.58km

Czwartek, 24 stycznia 2013 · Komcie(0)
Dzień wolny u Agnieszki. No to miastujemy. Rowerem dziś głównie po mieście, po nieodśnieżonych ulicach, śnieżnych ścieżkach i śniego-bazarku.

Spokojnie i z klasą, budząc podziw. Jak te VIPY. Fajnie być fajnym! Ludzie PACZO i nie WIERZO.

To ptak?
To samolot?
To spychacz?
To mixer?
To rekultywator z zestawem lemieszy półsztywnych?


Nie!
To SUPER M.Y.
Es Up Per Em Ygrek!

Murarzy zamuruje, elektryków zelektryzuje, budowalńców podbuduje!

Na rowerze, przez miasto - ha!


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:

Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew