No i zaraz biorę się za zakłądanie błotniczków do Tokaido:)

A to mój patencik na zimę... lampka mocowana na mostku:) Nie nie tak jak myślicie. Zobaczcie Sami:D

a tak wogle, to jak jest ładnie jesienią to jest ładnie...:D
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Dziś dotarł rowerek Agnieszki;]

Składałem aż się bólu pleców nabawiłem. Jak ja to lubię, tu śrubka tam nakrętka itd...
Facet do pudełka napchał tyle śmieci że myślałem na początku, że to jakaś lipa a nie rower. Było tam dosłownie wszystko.


Udało się jednak złożyć do kupy wszystko i efekty widać niżej:D


Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Zaczęło się od zwykłego nudu.
Nud -
odczuwanie permanentnej chęci zrobienia czegoś przy jednoczesnym posiadaniu braku jakiejkolwiek koncepcji realizacyjnej. Przewlekły Nud prowadzi do schorzeń psychicznych i powoduje niezdrowy marazm umyslowy.Aby więc zapobiedz owej chorobie cywilizacyjnej, chwyciłem obiekt zdjęcio-strzelny i druga ręką chwyciwszy rower udalem sie w teren z zamysłem nader artystycznego spełniania się tu i tam...
Nie udało się, zaledwiem zdjęć ze trzy popełnił, a już telefon, że moja zaginiona karta SD sprzed 2 tygodni, jedzie do mnie transportem rowerowym. No to sru przez las i w te pędy, w te pkrzywy, w te szutry i piachy wydmowe iśćie drobnoziarniste!!! W te padoły i rowy rowerem przez LAS.
Przerwa na cyk:

I udało mi się transport, przechwycić. Wspólnie z Kasią M, przeudonim Venecja, udajemy się na tarchomin do rowerowego aby iście specjalni specjaliści odbyli jej przegląd.
To znaczy nie Kasię, mieli przeglądać ino jej rower. Majster w jednym mgnieniu oka, wymieniać jej chcial pół roweru. Czuwałem i powiedziałem, niech naregulują i wymienią tylna oponę, bo toć rower od stycznia to prawie nówka;P
Odstwiwszy oną niewiastę na trojeybus lub innę komunikacyje, popędził żem do domu gdyż mój organizm w trybie natychmiastowym, urzędowo przyspieszonym domagał się płynów potocznie zwanych PICIEM>

z niczego wyszło kilka fotek i te otoż kilometryje...
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Po raz kolejny spontanicznie wybraliśmy się na rower. Wiecie co jest najciekawsze? Że ci co najwięcej jeżdżą zawsze wykręcą się sianem a tu dwa dni kręciliśmy z, kolokwialnie mówiąc, rowerowymi amatorami kilometrażu. Nie wiem czy jeden z nich miał 1000km od stycznia.
Nie to jednak się liczy, liczy się że pojechali i było fajnie, bo umówić się ze starymi "wygami" to ciężko, elyta, zawsze coś im wypada.
Kierunek Jabłonna - Lasy Chotomowskie - Wieliszew - Wodociągi
i powrót.
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew