ECH - posmak codzienności posorowej

Czwartek, 26 września 2024 · Komentarze(1)
Dzisiaj z paluszka. Nie było roweru, był fordzik. Niestety kontuzja Syna w szkole okazała się poważniejsza, i wczorajsza wizyta na sor zakończyła się gipsem. Jesiennie przypominają o sobie także stawy. Ostatnio nie bardzo mogą się dogadać, co ma bardziej doskwierać, czy łokcie czy kostki i łydki. Jednym słowem jesienna starość.

Sor

Środa, 25 września 2024 · Komentarze(0)
Podejrzenie złamanie nogi u syna...

Do pracy w ostatnie dni

Środa, 25 września 2024 · Komentarze(0)

Do domu

Wtorek, 24 września 2024 · Komentarze(0)
Czas jesiennych zmian. Dni nadal słoneczne, choć poranki już kapkę zimne. Stawy się odzywają, niestety nie jest lekko... Ostatnio czuję łokcie w tym złym znaczeniu.

Do pracy zgasić światło

Poniedziałek, 23 września 2024 · Komentarze(0)
Wczoraj nieopatrznie zostało zapalone światło na tarasie i dzięki interwencji sąsiadów mogłem podjąć dzisiaj działania.

Wstyd mi

Poniedziałek, 23 września 2024 · Komentarze(0)
Tył śmiało święci ale przednia lampka mi się rozładowała. Musiałem gnać aby mroku nie zastać.

Rodzinnie w 3 rowery

Niedziela, 22 września 2024 · Komentarze(0)
Dojazd do działki a powrót z działki z holowaniem młodego ???

Po pracy - i na działkę

Sobota, 21 września 2024 · Komentarze(1)
W sezonie już cisza. Dni policzone. Czas szukać nowej pracy;) 
Taki urok serwisanta, pracownika sklepu, że latem jest praca zimą jej brak.  I tak sobie myślę, czy kiedyś będę mógł sobie żyć z organizowania wyścigu i pomagania innym?  Marzenia - ale są po to aby je spełniać. Kiedyś tak do tego nie podchodziłem, teraz mam mega frajdę z robienia wyścigów, a praca jest jakby dodatkiem. Pracuje, by żyć a nie żyje by pracować.

Król Kibli miał racje

Znajdź coś co chcesz w życiu robić, a potem zacznij to robić;)

Dobrego dnia moi mili:)

Do pracy

Sobota, 21 września 2024 · Komentarze(0)

Do domu

Piątek, 20 września 2024 · Komentarze(0)