Sobota do pracy

Sobota, 9 marca 2024 · Komentarze(0)
Do pracy o na działkę po z dodatkiem. W sumie ładne 42km. Wiosna w powietrzu

Zderzenie z rzeczywistością

Czwartek, 7 marca 2024 · Komentarze(1)
Nie jest dobrze... Dzisiejszy dojazd manualem był tragiczny, albo to gorszy dzień, albo po prostu coś nie tak z rana mi szło... Powrót noga za nogą. Dobrze że nie widziałem swojej prędkości.

Do i z pracy

Wtorek, 5 marca 2024 · Komentarze(1)
Miało być ładnie już ... Nie jest jesień zimą wróciła. Piękne mgły wieczorem . Grzybów brak.

Do pracy i zimno

Poniedziałek, 4 marca 2024 · Komentarze(1)
Miało być ciepło a znowu jest zimno. W sumie to nadzieja umarła. Tak na dobrą sprawę w sumie spodziewałem się chyba że już niedługo wrócą chłodne dni, ale jednak gdzieś tam ostatkiem sił myślałem że może te prognozy się nie będą sprawdzać i teraz już będzie tylko pięknie ładnie jednorożce i motylki. Niemniej jednak powrót w w mżawce kurwa po ciemku jest cudowny. Tak sobie myślę że całą zimę czekałem i czyściłem rower z błota aby na samej koniec zamontować sobie błotnik z przodu i pewnie w lato będę go zdejmował ale robi swoją robotę.

Do pracy i dookola

Piątek, 1 marca 2024 · Komentarze(1)
Wczorajszy dojazd do pracy a powrót delikatnie dookoła. Zimno gdzie ta wiosna mówili że już nadchodzi. A jednak zrobiła krok wstecz i ostatnio tak 7 stopni 8 stopni także cudów nie ma ale ja wiem że ona gdzieś tam jest że te motylki jeszcze wrócą.

Do pracy

Czwartek, 29 lutego 2024 · Komentarze(1)
Znalazłem auto w lesie...???? zgłoszone do organów władzy ?

Po pracy - nawet ciepło

Środa, 28 lutego 2024 · Komentarze(1)
Powrót z pracy w zapadającym zmroku, ale zaskakująco ciepło. Zrzuciłem kurtkę na korzyść wiatrówki. Od tygodnia walczę z kaszlem i teraz mi świszcze wszystko w środku, jak u jakiegoś gruźlika. A zaczęło się niepozornie . Po prostu katarek lekki i gilek... potem zatoki, potem kaszel, teraz jakieś kaszle i świsty oskrzelowe;P