W chłodnym poranku.

Czwartek, 16 listopada 2023 · Komentarze(1)
No muszę wam dzisiaj przyznać, że trochę dzisiaj mi zupka zmarzła. Nie powiem jest całkiem rześko i mimo że miałem delikatne rękawiczki to odwykłem już od tego że marznę w ręce. Mgła rzeczywiście malownicza dzisiaj był tak zwany dzień gówno widać. Co ciekawe bardzo mało rowerzystów włącza oświetlenie w takie dni. Przecież jest dzień przecież nie trzeba świateł, ale mimo wszystko w takim mgliste poranki to jakieś tam światełko mogłoby błyszczeć bo wtedy lepiej jest nas widać z daleka. Dziś po raz pierwszy cieszę się że w pracy jest ciepło a nie za ciepło, bo autentycznie witkimi zmarzły.

Idzie nowe

Czwartek, 16 listopada 2023 · Komentarze(0)
No to już potwierdzone. 
Miło mi poinformować, że już od poniedziałku przechodzę na wyższe stanowisko.
Świat Marketingu się przede mną otwiera.

Co to będzie? Sam nie wiem. Podobno się nadaje:P Podobno można się tego nauczyć. Jedno wiem napewno. Zmiana to szansa na rozwój. To szansa na nauczenie się czegoś nowego. Poznanie nowych narzędzi i możliwośći

Niestety dojazdy rowerowe do pracy się zmniejszą, bo wejście do skm rano z rowerem graniczy z cudem. Dlatego rower zamieniam na hulajnogę. Nie zamierzam jednak całkowicie z niego rezygnować. Praca 8-16 spowoduje, że istnieje spora szansa, na jakieś wieczorne kręcenie. Dodatkowo - większość weekendów  będę miał teraz wolnych.

Specjalista ds. Marketingu <- dumnie?:P

Do pracy

Wtorek, 14 listopada 2023 · Komentarze(0)

W deszczu kroplach

Wtorek, 14 listopada 2023 · Komentarze(0)
Jak wyjechałem z domu to nie padało . Potem zaczęło delikatnie kapać. Na sam koniec oczywiście całkiem nieźle mnie zlało.

Zacny wyjazd - jednak chłodek już czuć.

Poniedziałek, 13 listopada 2023 · Komentarze(1)
Dzisiaj dzień urlopu . Wiadomo w rowerówce urlopy bierze się dopiero wtedy kiedy marznie dupa. Tak samo zrobiłem i ja. Pojechałem na rower bo przecież mam dzień wolny więc jak tu nie pójść na rowerek skoro nie pada, rano się trochę zachmurzyło i wyglądało na to że może ten wyjazd nie dojść do skutku ale w końcu zdecydowaliśmy się z Pawłem przejechać kawałek. Wyjazd szary bury i ponury. Wiał wiatr a wszędzie dookoła większość liści już opadła. Gdzieniegdzie tylko zostały jakieś pozostałości. I tak wygląda na to że będzie wyglądać nasza jesień aż do samej wiosny.

Rundą

Niedziela, 12 listopada 2023 · Komentarze(3)
Trochę z rodziną, trochę solo. Pogoda przepiękna, a więc kolejne testy, możliwości nowego aparatu. Szkoda, że już tej żółtej jesieni jest mało, bo kolory upadku już na ziemię. Ebajkowo fotkowo, relaksacyjny wyjazd ?

Niepodległościowy wyjazd mocno wieczorny.

Sobota, 11 listopada 2023 · Komentarze(1)
Miał być wyjazd na niepodległościowy Kampinos. Ale prognozy pogody wskazywały na to że ma dzisiaj padać, i mając w pamięci ostatnie całodniowe opady odwołałem wyjazd. Szkoda bo w sumie pogoda nie była zła poza tym że pochmurno to w sumie deszcz nawet nie spadł ani razu. Udało się jednak skrzyknąć Pawła i pojechać na wieczorny rower i zwiedzić trochę puszczy Słupeckiej. W lasach oczywiście ciemno. Mimo że na początku nie było tak strasznie źle jeżeli chodzi o temperaturę to końcówka była już nieźle mglista i wilgotna. Wyjazd całkiem udany oczywiście na elektryku ale powiem wam że dotleniłem się zdrowo mało tego nawet trochę zaznałem terapii węglowej która ostatnio w modzie jest. Chodzi tutaj o terapię inhalacji dwutlenków i węgla i siarczków spalanych przez gospodarstwa domowe w kominkach.

Do pkp

Piątek, 10 listopada 2023 · Komentarze(0)