Szosówkami na północne Mazowsze
Sobota, 26 października 2013
· Komentarze(1)
Kategoria Na Zaborze
Kolejny jesienno weekendowy wyjazd. Po raz kolejny na północne Mazowsze. Po porannym mechanikowaniu w zimówce czas przyszedł na szosówki. Tu już nie musiałem nic mechanikować. Na szosach po prostu pojechaliśmy pod Nasielsk.
Jechalo mi się źle. Miałem ciężki plecak na plecach i ogólnie nie szła mi jazda. Jakimś cudem udało mi się dowlec na miejsce, ale wyjazd przysporzył mi więcej niemiłych niż przyjemnych doznań.
Zdjęć nie ma a kilometry są... kolejny cud ;D
Jechalo mi się źle. Miałem ciężki plecak na plecach i ogólnie nie szła mi jazda. Jakimś cudem udało mi się dowlec na miejsce, ale wyjazd przysporzył mi więcej niemiłych niż przyjemnych doznań.
Zdjęć nie ma a kilometry są... kolejny cud ;D










