Efekt powypadkowy...

Poniedziałek, 23 marca 2015 · Komentarze(2)
Dziś z łózka zwlekałem sie jak sierota. Cała szyja mnie boli i bok... Czuje się jak emeryt i nie moge lewej ręki do góry podnieśc. Wychodzi symptop tzw dnia kolejnego. 

Do pracy odwiózl mnie dziś szef autem - wracałem noca rowerem w mrozie. Jej jaka zimnica - jaki dym. Jaki smog!

Komentarze (2)

Ten od kibla pewnie by Ci kazał je myć nawet w gipsie :)

Trollking 11:02 wtorek, 24 marca 2015

Dobrego masz szefa :). Nie to co tamten, co ci kazał kible myć....

Katana1978 21:11 poniedziałek, 23 marca 2015
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa tepez

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]