Na rowerze 136 - Treściwie

Wtorek, 28 maja 2013 · Komentarze(0)
Wyjazd po Agnieszkę do pracy. W pracy byłem, ale po cywilnemu - ponieważ pojechaliśmy pod Mińsk Mazowiecki na Wiercenia. W ciągu dnia lało a my wierciliśmy i sondowaliśmy w deszczu. jedna wielka - BLE - masakra. Wiało/Padało i co jeszcze tylko chciało.

Wróciłem do domu przebrałem sie i po Agnieszkę pojechałem.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zacys

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]