Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2022

Dystans całkowity:845.21 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:51:04
Średnia prędkość:16.55 km/h
Maksymalna prędkość:61.60 km/h
Suma podjazdów:1944 m
Suma kalorii:25818 kcal
Liczba aktywności:27
Średnio na aktywność:31.30 km i 1h 53m
Więcej statystyk

Elektryk cz 3 - powrót z pracy.????

Wtorek, 7 czerwca 2022 · Komentarze(2)
Dzisiaj pierwszy raz naładowana do pełna bateria. Nie odczuwam jakieś zmiany w przyśpieszaniu. Jedyne co do dojazdów bym dał to mniej terenowe opony, bo te buczą jak traktor. Ponadto muszę zamontować sobie dzwonek, bo zapomniałem jak to jest spotykać święte krowy na swojej drodze.? Aha no i muza jakaś by się przydało bo tak jakby nudno nocą bez muzyki??

Testy elektryka cz 2 trochę lasem...

Wtorek, 7 czerwca 2022 · Komentarze(2)
Drugi dzień testów roweru elektrycznego. Zjawisko dla mnie nowe tymbardziej zatem czerpie doświadczenie. Dzisiaj przejechałem kawałek lasem i zjechałem na kilka górek. W lesie poziom pierwszy jest momentami mało odczuwalny. O ile jedziemy po płaskim szutrze, to jeszcze jakoś to leci, to gdy zaczyna się górka z piaskiem, czy ostrzejszy podjazd to pierwszy poziom wspomagania po prostu przestaje wystarczać. Oczywiście kręcony nogami, tylko mamy te parę kiloe więcej do wciągnięcia. Poziom drugi w lesie w moim odczuciu jest optymalny. Na przysłowiowej "dwójce" czuć że mam jesXze kontrolę nad rowerem.? Poziom trzeci, mimo że daje mnóstwo funu na podjeździe, wymaga doświadczenia i wyczucia, bo silnik nie ma oczu i daje ile może a na wąskim singlu pod górę czasem robi się ciasno.? Jako że bateria wczoraj była tylko częściowo naładowana to dziś zużyłem ja prawie do końca. Biorąc pod uwagę dwa dojazdy po prawie 25km i kawałek terenu, oraz grube opony wydaje się spoko wydajność.

Do pociągu

Poniedziałek, 6 czerwca 2022 · Komentarze(0)

Na działkę oczyścić umysł...

Niedziela, 5 czerwca 2022 · Komentarze(1)
Ciężki dzień... Dużo się działo. W głowie kupa. Trzeba było odpocząć. Giełda terrarystyczna fajna... Dużo ludzi dużo fajnych okazów... Szkoda że straż miejska mi popsuła humor jak z niej wyszliśmy. Coś ostatnio znowu wszystko pog górkę mam... Kiedy znów się to życie bujnie i zacznie jakoś toczyć...

Tour de krzaki i błota

Czwartek, 2 czerwca 2022 · Komentarze(1)
Rano dla odmiany napadało nowego deszczu. Obudziłem się zniesmaczony bo znów mam wolne i leje.... Mimo wszystko zapowiadali słońce. Zdecydowałem się wyjść choć niepewny nswojego losu. Jako że cierpienia wspólnie mniej bolą, to zabrałem P ze sobą ???. Przy okazji wycieczki wpadło kilka odcinków katorgi na wrzesień...