Szutrowe pola

Sobota, 19 maja 2018 · Komentarze(1)
Kategoria kuweta
Wyjazd stanowił plan przetestowania nowego amortyzatora w cherry. Jak ostatnio wspominałem zamontowane sztuciec bo chciałbym jeden że swoich rowerów uterenowic. Nie stać mnie na wypasionej klasy górala więc zbudowałem bieda-górala. 

rower sam w sobie jest niczym innym jak rowerem crossowym z barankiem. 

Tym razem wycieczka była więc terenowa. Znalazł się w karcie dań szuter, piasek, oraz masa kamieni i korzeni. Mimo skoku około 6cm jechalo się bardzo przyjemnie. 














wpadło 45 kilometrów wśród drzew komarów i meszek. Szkoda, że sobota wypada mi pracująca. Liczyłem na to, że wspólnie z rodzinką gdzieś skoczymy... Ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas;)

Komentarze (1)

Nęcący ten silngielek z przedostatniego zdjęcia :)

Trollking 16:06 sobota, 19 maja 2018
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ylisz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]