Na rowerze 37 - W poszukiwaniu wiosennego natchnienia
Czwartek, 28 lutego 2013
· Komentarze(1)
Kategoria Pojeżdżawki
Rano z AGnieszką do pracy i na zakupki rowerowe i chlebowe. Później etap nr 2 wyjazd na rozruszanie kości. W francy zmieniłem kierownicę, na accenta prostą. Na rundce po okolicy przeszła już pierwsze testy. Jeździ się przyjemnie jest lżejsza od swojej giętej poprzedniczki.
Generalnie śnieg na ulicach i w rowach znika w oczach. Temperatura przyjemna a odcinki z wiatrem bajka. Gorzej było pod wiatr, ale to już inna sprawa.
Cieszy się ryjek, że widniej już po 17ej. Niezaprzeczalnie - okres śniegowy mamy raczej za sobą!
Teraz do wyrka - i kończę "Kosogłosa".
Generalnie śnieg na ulicach i w rowach znika w oczach. Temperatura przyjemna a odcinki z wiatrem bajka. Gorzej było pod wiatr, ale to już inna sprawa.
Cieszy się ryjek, że widniej już po 17ej. Niezaprzeczalnie - okres śniegowy mamy raczej za sobą!
Teraz do wyrka - i kończę "Kosogłosa".























