Miałęm być na serwisie, ale wylądowałem na sklepie bo nie było ludzi na "fitness". Spełaniałem się więc jako stróż praworządności na dziale. Dział bieganie był także rano nieobstawiony więć trafiło mi się kombo. Działy są podzielone na alejki a więć stróżowałem alejek z asortymentem:
- pilates
- fitnes męski
- fitnes damski
- joga
- karate
- judo
- taniec
- balet
- sporty walki,
- cardio
- hulajnogi
- bieganie
- triatlon
- chodzenie
Jeśli ktoś by pytał do czego służą kostki w jodze - to nadal nie wiem, ale już wiem jak wygląda i wiem gdzie je znaleźć.
Pani była jednak bardzo niepocieszona bo jak mnie pytała o nie, to oczy postawiłem w słup.
- To pan nie wie, a pan tu pracuje?
- Przyznaje proszę pani - nie wiem wszystkiego
- To chyba czas się doszkolić
- Ja tu tylko na zastępstwo
- Nie ma czasu tracić tu z panem pół dnia
- przykro mi
-
Ciężko czasem się pomaga ludziom, gdy oni nie wykazują empatii.
Cóż takie życie;)
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Kolejny dzień na serwisie i kolejne 11 godzin. Sporo się działo i sporo było pracy. Tego dnia miałem wrażenie że wszystkie rowery stawiają opór. Nawet najprostszy serwis okazywał się wyzwaniem. To się śruba kręcić zaczyna w gnieździe, to znów suport się zapiekł. Potem nypel wpadł do obręczy przy wymianie szprychy. Jeśli dodamy do tego pijanego klienta negocjatora co chciał wymianę dętki za darmo, to mamy kombinację ostrą. W połowie dnia miałem taki kryzys i tak mi się spać chciało że wegetowałem przy centrownicy robiąc koło dobre 20minut.
Dzień kończy się montowaniem blotników 10minut przed zamknięciem.
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Do pracy na 13 więc rano udało się trochę ogarnąć rzeczy. Załatwiłem zakupy oraz zmianę opon zanim się kolejki zaczną tworzyć, no i rzecz jasna przejechałem się po okolicy. W sumie ta okolica była droga wzdłuż torów do PKP Choszczówka ale dobre i to. Trafiłem na ładną pogodę więc poranek udany.
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Poniedziałek, 21 października 2019
·
Komcie(4)
Poniedziałek, 21 października 2019
·
Komcie(1)
Piękna niedziela jak na tę porę października. Zaraz listopad a tu temperatury po 25stopni jak we wczesnym wrześniu. Dla mnie to lepiej bo przynajmniej można sobie jeszcze w zdrowiu i znośnych warunkach pojeździć rowerem. Trzeba jednak przyznać ze poranki są już listopadowe. Zaczynają się mgły i niskie temperatury. Sama radość dobrze że w ciągu dnia nadrabia pogoda.
rano -dosłownie obudził się dziedzic i mimo że wolna niedziela szalał po łóżku już od siódmej. Nie miał w sumie tego dnia humoru i trochę fochy stroił. Dopiero jak zjadł i poszedł na spacer to mu przeszło. Jak już syn był wybawiony i chylił się ku upadkowi w objęcia Morfeusza zacząłem się zbierać na rower.
Słońce w żenicie i temperatura ponad 20 czego chcieć więcej na niedzielę?
ruszyłem więc i przejazd zakończyłem po 55kilometrach
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Odrabiając ostatnio, skrócone przez pogrzeb godziny, miałem tego dnia do zrobienia całe jedenaście godzin. Jedenaście godzin na serwisie to jednak w sumie nawet przyjemność. Kilka fajnych perełek się trafiło do napraw. Jednym z nich był trek karbonowa szosa z przerzutkami DI2. Kolejna perełka to jakiś tam rower przeciętny, za to obrany w wyszydełkowane kondoniki na ramy. Pani od roweru miała siwe długie dredy. Taka retro - modern babeczka z latami na kraku.
W całym piątkowym zamieszaniu udało się mi zostać wezwanym również na sklep do pomocy, bo ludzi dużo a akurat obstawa była mała na dziale i jedna osoba to było o tej porze za mało.
Przyjemny choć pracowity dzień muszę przyznać.
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Spokojnie pogrzeb to nie jakiejś tam bliskiej osoby, od razu uprzedzam pytania. Nazwijmy to, że taki "zaprzyjaźniony" dziadek w rodzinie zmarł i pojechaliśmy mu hołd oddać. dożył prawie 90 lat, więc i tak ładny wiek. Zmarł we śnie - piękna śmierć.
W pracy krótko bo od 9.15 do 12 więc nie wiele się napracowałem, choć coś tam mimo wszystko udało się zrobić.
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Rano do rodziców ogarnąć komputer ojcu. Później wybrałem się do Choszczówki lekko dookoła. Z pracy udało się złożyć logo na plecach bluzy. Kolejny krok by bardziej personalizować swój maraton

być może wprowadze takie personalne bluzy dla zwycięzców maratonu. Temat do przerobienia :)
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Dzień wolny od pracy to czas dla siebie i czas na zakupy.
Jak wiadomo w naszym życiu są różne priorytety i czasem nie za bardzo mamy wybór bo jeść trzeba a lodówka nie napełnia się sama. O tym, że zjeść lubię nie muszę wam chyba mówić, bo to widać po moim ciężarku na pasie brzuszno-biodrowym.
Po zakupach udałem się na rower. Pogoda znów rozpieszczała wiec pojechałem na krótko. Ok no dobra - no prawie na krótko, bo cienką bluzę z długim rękawem miałem. Nogami jednak oświecałem okolicę i płoszyłem sarny z lasu.
Postanowiłem poczynić pierwsze szkice dla Zimowej Legionowskiej Katorgi, która odbędzie się już w styczniu. Dokładnej daty nie mam jeszcze, bo czekam na publikacje kalendarza Wajsa i Zamany, ale to jeszcze jest czas.
Z projektów jakie planuje na ten okres jesienny to:
Śmieciobranie Jesienne - sprzątanie lasów w jeden z weekendów Listopada
Sylwester w Siodle - Zakończenie Roku na Rowerowo!
Pozdrawiam
Księgowy
Organizator:
Legionowska Katorga,
Castle Ultra Race ,
Tour De Zalew
Poniedziałek, 14 października 2019
·
Komcie(0)