Wiosna wiosna wiooooosna!!!!!!!!!!!!!
Sobota, 26 lutego 2011
· Komentarze(1)
Kategoria Pojeżdżawki
Dziś nie udało się mi wykorzystać pięknej pogody, sprawy do załatwienia zmusiły mnie do jazdy jak to określam, służbowej. Najpierw kierunek do Rodziców a tam cała masa rzeczy. Pomijam już, wstawianie ojcu do jakiegoś sprawozdania z badań 30 wykresów(sam biedulek nie umie) ale najważniejszym punktem odwiedzin tatusiów i Mazusiów była zmiana koła. Stare zostało rozebrane a obręcz (ta i poprzednia zajechana w ten sam sposób) wylądowały na wózku u znajomego osiedlowego śmieciarza;) )

No i oczywiście mam piastę samą teraz gotowa do zaplotu. Podmianka przedniego koła to Yoy-teh na obręczy Alexrims, używane ale na zapas dobre – przede wszystkim grubość ścianek obręczy przekracza znacznika zużycia.

Słoneczko podczas jazdy napotkane było zgoła innym słoneczkiem, nie było to już to nieśmiałe mroźne świecidełko, a piękne wiosenne ciepłe i dojrzałe!
Ha jadąc po rozpuszczającym się śniegu na chodnikach czułem jak wiosna leje się na mnie z góry razem z „żarem”. Dystans mały dziś i strasznie żałuje, że tak mało, jednak wymiana uszkodzonego koła była priorytetem niejako zdrowotnym …

Jutro obiecuje sobie więcej wrażeń z siodełka…:D

No i oczywiście mam piastę samą teraz gotowa do zaplotu. Podmianka przedniego koła to Yoy-teh na obręczy Alexrims, używane ale na zapas dobre – przede wszystkim grubość ścianek obręczy przekracza znacznika zużycia.

Słoneczko podczas jazdy napotkane było zgoła innym słoneczkiem, nie było to już to nieśmiałe mroźne świecidełko, a piękne wiosenne ciepłe i dojrzałe!
Ha jadąc po rozpuszczającym się śniegu na chodnikach czułem jak wiosna leje się na mnie z góry razem z „żarem”. Dystans mały dziś i strasznie żałuje, że tak mało, jednak wymiana uszkodzonego koła była priorytetem niejako zdrowotnym …
Jutro obiecuje sobie więcej wrażeń z siodełka…:D














